poniedziałek, 16 lipca 2012

+OTO JA DOKONUJĘ RZECZY NOWEJ

    Minęło już sporo czasu od ostatniego wpisu… a tak wiele się działo! PAN DOKONYWAŁ NOWYCH I PIĘKNYCH RZECZY. Byłyśmy świadkami wielkich dzieł Pańskich, ale wszystko po kolei. W Wigilię Paschalną Oksana złożyła wyznanie wiary Kościoła katolickiego i tym samym została włączona do wspólnoty parafialnej. Teraz przyszedł czas na przygotowywanie się do Sakramentu Pokuty i Eucharystii. Ramiona P. Boga są dla Niej otwarte szeroko! 
     W Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego Dina i Stanisław przez sakrament małżeństwa zaprosili Jezusa do swojego życia. I choć nie było białej sukienki, wyszukanej dekoracji, muzyków… to była wielka radość nie tylko nowożeńców, ale całej parafii. Każdy ze wzruszeniem uczestniczył w ceremonii zaślubin. A i nam łezka w oku się zakręciła. Było tak skromnie, tak prosto, że aż … czuło się żar miłości! 
     Nie tak dawno, bo dwie niedziele temu Dina i Stanisław ochrzcili swoją córeczkę Anastazję. To pierwszy chrzest małego dziecka w naszej parafii!!! Wanda Janowna – jedna z naszych babuszek – stwierdziła, że teraz to już może umierać, bo doczekała się chrztu małego dziecka. Razem z drugą naszą babuszką Agnesą uczestniczyła w chrzcie Anastazji. W sercach i na ustach miały tylko jedno słowo : wdzięczność. Ileż nasze babuszki mają w sobie wiary! A nasza Nastusia to pełne życia Dziecko Boże!





Wierzę w Jednego Boga Ojca Wszechmogącego.. Oksana składa wyznanie wiary.



 Wody wielkie nie zdołają ugasić miłości… Dina i Stanisław ślubują sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską




Zanurzona w Chrystusie Anastazja, umiłowane dziecko Boga.




Pamiątkowe zdjęcie bliskich, najbliższych…



Szczęśliwe babuszki Wanda i Agnesa z najmłodszą parafianką Anastazją i Jej mama Diną.

czwartek, 5 kwietnia 2012

+ PASCHA

KOCHANE SIOSTRY, PRZYJACIELE, DOBROCZYŃCY!

W poranek wielkanocny wszystko stało się jasne
Śmierć przez Życie została pokonana,
Zakrólował Pan, Bóg nasz Wszechmogący
i Jego panowaniu nie będzie końca.
ZMARTWYCHWSTAŁY PAN
niech napełni Wasze serca wiarą,
że tylko On jest Źródłem życia.
Życzymy Wam i Waszym bliskim
pełnych radości Świąt Paschalnych!

Alleluja!!! S.M. Jana i S. M. Donata

+ UKOCHAŁ DO KOŃCA

Przed nami najpiękniejsze w wymowie i głębi tajemnice naszej wiary. Triduum Paschalne - czas milczenia, modlitwy, adoracji i… ogromnej radości, śpiewu, tańca – JEZUS UKOCHAŁ NAS DO KOŃCA! Bez miłości nikt nie może zrozumieć Boga, który sam przecież jest miłością. Szybko minął nam Wielki Post. W sercu jak echo rozbrzmiewały słowa umieszczone w kaplicy na belce krzyża – JEZUS UKOCHAŁ NAS DO KOŃCA. W każdy piątek przechodziliśmy stacje Drogi krzyżowej, w niedziele śpiewaliśmy Gorzkie Żale, aby choć w maleńkiej części wyrazić swoją miłość do Jezusa.




Tyś jest Barankiem, co ust nie otwiera, Tyś jest Barankiem zrodzonym z Maryi

+ WIELKIE SERCE

Kochani!
W imieniu Andrieja, Nastii i ich dzieci dziękujemy serdecznie za Waszą modlitwę, wsparcie, ofiary. Są szczęśliwi, bo mają siebie… i ludzi, którzy okazują serce – wielkie serce! Może wkrótce będą mieli gdzie zamieszkać. Gubernator obiecał pomóc w tej sprawie. Wiemy na pewno jedno - latem rusza budowa nowego domu. Dlaczego latem? Bo wiosna to u nas … zima:) Jest jeszcze jeden powód do radości – Andriej zwyciężył w Берингии. Warto zaglądnąć na stronę БЕРИНГИЯ - традиционная камчатская гонка на собачьих упряжках Берингия to bieg psich zaprzęgów przez tajgę i tundrę północnej Kamczatki. Dróg tam nie ma. Została zapoczątkowana w 1991 r. Różne były jej dystanse od 950 km. do 1850. W tym roku do pokonania był dystans 1100 km. Start jest wiosce Esso a meta w Ossorze. Kiedyś huskie służyły tutaj jako środek transportu. Dziś na południu Kamczatki to sport, ale bywają rejony, gdzie nadal są jedynym transportem. To przede wszystkim północna Kamczatka i Czukotka. Andriej ustanowił nowy rekord jeśli chodzi o czas, a za zwycięstwo otrzymał 300 tyś. rubli (przeliczając na złotówki to 30 tyś. zł.). Na budowę nowego domu już coś jest… P. Bóg się troszczy.