piątek, 7 października 2011

+ STRZEGLI NAS ARCHANIOŁOWIE

Co tu dużo pisać – jesteśmy już na Kamczatce! Tym razem nasza podróż trwała dwa dni. Zaczęła się świętem Świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała, a zakończyła w dniu Św. Teresy od Dzieciątka Jezus – patronki naszej kamczackiej parafii i naszej wspólnoty. W sam raz zdążyłyśmy na odpust:) Jak dobrze policzycie dni to wyjdą trzy, no tak u nas to tylko 10 godzin do przodu:) Jesteśmy już po aklimatyzacji, jak zawsze swoje odespać trzeba, w dzień chce się spać, a w nocy oczy otwierają się szeroko. Dajemy radę, to już nie nowość. Dziękujemy Wam za modlitwę. Wy się modliliście, a Archaniołowie nas strzegli.


Jeszcze kilka dni i spadnie śnieg, na razie jest jeszcze jesień. Wprawdzie zimniejsza niż w Polsce, ale równie piękna:)

czwartek, 6 października 2011

+ PAN DAŁ NAM…

Ostatnie trzy niedzielę przed wylotem byłyśmy w parafiach w Zakopanem: Sanktuarium Matki Bożej Objawiającej Cudowny Medalik na Olczy, Świętej Rodziny i Świętego Krzyża. Spotkałyśmy tam wielu wspaniałych ludzi, kapłanów, sióstr. Razem czerpaliśmy ze źródła naszej wiary - z EUCHARYSTII. Jak to dobrze być we wspólnotach, w których jest żywa wiara.
Św. Franciszek mawiał: Pan dał mi braci. A my możemy śmiało powiedzieć: Pan dał nam Was! Dziękujemy za zaufanie jakim nas obdarzyliście. Mówiliście o sobie, swoich bliskich, radościach i cierpieniach. Zapewniamy Was, że nosimy Was w naszych sercach i każdego dnia modlimy się za Was i w Waszych intencjach. Zapisałyśmy je sobie. Miło nam, że piszecie i przypominacie się w komentarzach. Od tego przecież są. Piszcie:)

środa, 7 września 2011

+ EWANGELIZACJA

W chwili wolnej zapraszamy na stronkę: RELACJA Z KOŁOBRZEGU

Zdjęcia z Kołobrzegu i słowa przy nich to taki mały dar Słowa dla nas i dla Was, którzy zaglądacie tutaj:)





„Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego ścieżkami... (Iz 2,3)



i postępowali w światłości Pana”. (Iz 2,5)

+ ODPOCZNIJCIE NIECO

Kochani!
Wiemy, że zaglądacie na nasz blog, a na nim od 3 miesięcy… pusto, cicho i głucho. Już jesteśmy dostępne i dzielimy się tym, co P. Bóg nam dał i daje. Jak Go nie podziwiać kiedy czyni to całkowicie bezinteresownie?:). Ostatnio przebywałyśmy na Pomorzu. W Kołobrzegu w parafii św. Wojciecha i w Pile w par. Św. Rodziny u Księży Salezjanów opowiadałyśmy o naszej Kamczatce, naszych parafianach, planach i marzeniach odnośnie większej kaplicy. Jesteśmy wdzięczne za modlitwę, za dar serca. Zawsze ciepło zostajemy przyjęte. Cieszy serce i oczy obecność wielu na niedzielnej Eucharystii. Trzeba nam być wdzięcznymi P. Bogu za dar wiary i wzrastania niej od dzieciństwa. Zarzucone ziarno ma możliwość wzrostu. A u nas na Kamczatce? Trzeba być wdzięcznym P. Bogu za możliwość jego posiania…
Przez kilka dni byłyśmy swoich rodzinnych domach, najbliżsi też czekają…
Odpoczęłyśmy także nieco. Czas się szykować na dłuuuuugą zimę:) 29 września wylatujemy. Od najbliższej niedzieli jesteśmy w Zakopanem. Czas ewangelizacji i kwesty. Prosimy pamiętajcie o nas w modlitwie. My również pamiętamy o Was.


SPOTKANIA



... z Ks. Biskupem Edwardem Dajczakiem - Koszalin






... z Siostrami Szensztackimi - Góra Chełmska






... z P. Marią - Budy







... ze spacerowiczami - Kołobrzeg